Wikipedia

Wyniki wyszukiwania

środa, 8 października 2014

Cesenatico, Italy + Rimini, San Marino.




Pierwsza moja samotna wyprawa w życiu! No może nie do końca samotna,bo był to wyjazd na kolonie, ale za to bez rodziców! :) Lipiec 2009 rok o ile dobrze pamietam :) Pojechaliśmy do Cesenatico- miejscowość w regionie Emilia-Romania. W połowie między Ravenną a Rimini. Jedno z najbardziej znanych miast turystycznych,w którym znajduje się  kanał portowy. Co najbardziej ujęło mnie we Włoszech to, to,że życie dopiero zaczyna sie około 23-24. Społeczeństwo całymi rodzinami wychodzi na miasto, zostawiają dzieci w mini wesołych miasteczkach przy plaży, gdzie mają opiekunów i idą na kolację ze znajomymi. 3/4 kolonii spędziliśmy w Cesenatico, niestety nie mam żadnych zdjęć,bo wtedy nie byłam zaopatrzona w żaden aparat a to było dla mnie coś nowego i pięknego,więc nawet nie myślałam o robieniu fot. Doświadczyłam również kilku wycieczek między innymi do Rimini. Jest to chyba najbardziej imprezowe miasteczko w całym państwie. Nocami przewijają się tam tłumy, kolorowe ulice,pełne restauracji,klubów czy barów. Idealne miejsce aby wybrać się tam ze znajomymi na kilkudniowy "wypoczynek" Każdy kto był we Włoszech na pewno kojarzy tą miejscowość. 


 
 Wybrzeże Rimini.

Rimini tętni życiem. 

       


 No i jeszcze San Marino! Inaczej Republika San Marino znajdująca się we Włoszech. Nie wiem jak wy,ale  mi najbardziej ono kojarzy się po prostu z reprezentacją piłki nożnej :D Niestety też nie mam swoich zdjęć. Pamiętam,że jest dużo zabytków, które warto zobaczyć. Malownicze,spokojne miasteczko, idealne na spacery. Ludzie są bardzo mili i uprzejmi dla turystów. Najbardziej spodobał mi sie zamek "La Rocca o Guaita". Robi wrażenie, bardziej nawet z daleka! 

Zamek " La Rocca o Guaita" San Marino (podróże.onet.pl/SanMarino)